Park

Korzystając z pięknej pogody i kończącego się urlopu, zabrałem Lenkę na przejażdżkę rowerem. Trochę się obwiałem, że zacznie wołać mamę. Przecież są prawie cały czas razem. Pojechaliśmy nad zalew Szałę. Tu sobie przypomniała o Kaśce. Na szczęście było tam tyle interesujących dla niej rzeczy że szybko zajęła się czymś innym. Najciekawsze było samo jezioro.
GS 2014GS 2014GS 2014Zrobiliśmy kilka zdjęć i pojechaliśmy do parku miejskiego. Było południe. Warunki oświetleniowe na zdjęcia takie sobie. Udało mi się przekonać Lenkę do pozowania. Nawet jej się to spodobało. Oczywiście tysiąc rzeczy było znacznie ciekawszych. Musiałem więc uważać, żeby mi do stawu nie wpadła jak ustawiałem aparat.
GS 2014GS 2014GS 2014GS 2014Na koniec pojechaliśmy jeszcze na plac zabaw. Czas szybko zleciał i musieliśmy wracać na obiad.

Jednym słowem mam teraz nowego kompana wycieczek rowerowych i do tego dobrze zapowiadającą się modelkę 😉

Nagrałem też kilka ujęć do obejrzenie poniżej.