Lenka – spojrzenie

Tydzień temu Lenka miała chrypkę. Poszliśmy do lekarza. Okazało się, że to nic poważnego. Syrop powinien załatwić sprawę. No i niby załatwił. Po tygodniu Mała zaczęła pokaszliwać. Tym razem diagnoza była kiepska – zapalenie oskrzeli. Zastrzyki, bo z pewnością nie połknie tabletek. Po niej samej nic nie widać. Śmieje się, biega jak zawsze. Za to jak tylko usłyszy sygnał domofonu, już wie, że to pielęgniarka i co ją za chwilkę czeka. Nie można nic na to poradzić. Musi lekarstwo dostać. Trzymanie jej do zastrzyku, zwłaszcza, że nie rozumie dlaczego sprawia się jej ból jest masakrycznym doświadczeniem.

Dzisiaj rano zrobiłem jej zdjęcia po zastrzyku. Spojrzenie mówi samo…

Spojrzenie

Spojrzenie B&W

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *