Lenka

Dopiero teraz znalazłem troszkę czasu, żeby zrobić kilka zdjęć i napisać coś na blogu o naszej Córeczce. Ciąża kosztowała nas wiele stresu i niepewności. Wielokrotne pobyty  w szpitalach. 29 października odebrałem Kasię ze szpitala na Toruńskiej, żeby jeszcze tego samego dnia tam wrócić. O 1:55 przyszła na świat Lenka. Cały czas próbujemy opanować sytuację 😉 Choć widać już światełko w tunelu.

W tym miejscu chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za pomoc, wsparcie i zainteresowanie. Nie będę wymieniał nikogo. Pomocnych ludzi było wielu.

Chciałbym natomiast wspomnieć o kaliskich szpitalach. Wbrew powszechnie panującej opinii, mogę z całą odpowiedzialnością napisać, że zarówno chirurgia w szpitalu na Poznańskiej, jak i porodówka na Toruńskiej są świetne. Słowa złego nie powiem. Przynajmniej na te dwie oddziały. Osobiście polecam.

Teraz jak już jest Lenka rozumiem wszystkich, którzy przekonywali mnie, że to wspaniała sprawa. Jak widać do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć. Lepiej późno, niż wcale ;-]

Poniżej kilka zdjęć Lenki i szczęśliwych rodziców.

[singlepic id=567 w=600 h=400 float=]

[singlepic id=568 w=600 h=400 float=]

[singlepic id=569 w=600 h=400 float=]

[singlepic id=570 w=600 h=400 float=]

[singlepic id=571 w=600 h=400 float=]

[singlepic id=572 w=600 h=400 float=]

2 myśli nt. „Lenka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *